piątek, 1 czerwca 2012

No cześć ; P

Dzisiaj znowu szłam do szkoły z moim W. Nadal nakłania mnie do pójścia do 3... a ja jego do pójścia do 6. Jutro mamy dzień sportu i będziemy razem tam pomagać ^^. Idealnie. Szkoda tylko, że już każdy wie, że ja w nim, on we mnie... myślę, że wiecie o co kaman. L jak zaczął chodzić z moją psiapsiółą N , tak szybko skończył. Wrócił do KC < skrót od przezwiska >, tęsknił za nią <3. A ja nadal jestem podjarana, że już za 5 dni przyjedzie, mój drogi L. Hahaha... : P Gościu jest rozwalony psychicznie xd 
To już dzisiaj, o 19:00 koncert w Amfiteatrze. ehh... Oby wszystko wyszło : )


Widzimy się o 19:00 w Amfiteatrze <33 ^^


Paaaa dzióbki <3

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz