O HEJ!
Wczorajszy mecz był zarąbisty! Wszystko było zupełnie inne niż w TV. Było małe boisko i duże ludki, a nie na odwrót. Torres miał 2 niewykorzystane akcje. ; / Ja oczywista kibicowałam Hiszpanom, a jak ; )
Dziś w szkole, jak tylko rano weszłam do szatni na w-f, Anka do mnie podbiegła i "srała żarem" pytając : I jak było? Casillias jest ładny? Było fajnie? Masz ich autografy? . Miałam zdjęcia, więc od razu wszyscy się na nie rzucili. Ruśka i Anka już tam dostawały szału oglądając zdjęcia, a ja se stałam, jak gdyby nigdy nic xd
Mieliśmy jeszcze w szkole dzień kibica, albo inaczej dzień bólu. Czemu? Mam wybity kciuk, rozcięty palec i jeszcze trampki mi się prawie całkiem rozkleiły. Po prostu zajebiście xd
Stety, a może niestety 6b , czyli Ukraina wygrała zawody w piłce nożnej. My, czyli 6c, czyli Grecja byliśmy drudzy.
No ok. Dodam jeszcze fajną nutkę. Nie wyłączajcie od razu poczekajcie aż się rozkręci..
http://www.youtube.com/watch?v=B0m_03ZHJYA
Papatki <3
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz