niedziela, 12 sierpnia 2012

Haah :3

A jednak nie jest aż tak źle. :3
Mam chłopaka <3 No, ale jest świetny. ; >
Trudno wyobrazić sobie kogoś lepszego, tyle tylko, że dzieli nas ok. 400 km.
Jak stąd do Warszawy. To się sprawdza. Niestety :c

Wczoraj zapomniałam dodać, że widziałam W 3 dni temu. Ehhh ; >

Nie zapomnijcie, że dziś w nocy będzie można zobaczyć deszcz spadających meteorów. Ja będę obserwować ^^

Ale extra. Może  dostanę iPada2 na święta ; >

Nie mogę się doczekać 14 września. Ten kto mnie dobrze zna, ten wie o co chodzi. C:

O jeny.!.!.! Jestem dziś ubrana cała na różowo. Nie licząc butów i kolczyków XD Nawet nie zwrócilam uwagi. ; >

Papa, do ... napisania (?) <3

sobota, 11 sierpnia 2012

Heja :3

Ojojoj. Dużo się porobiło. Trochę za dużo. Moja kuzynka miała rację. Przestałam z blogiem, bo W już w moim żuciu nie ma, ale jednak jest. Tam gdzieś na dnie mego serducha. Ale jest... A ja go nie chcę. Tylu chłopaków na tym świcie, a ja kur*a... Ehh...

Pokochałam tą piosenkę --> http://youtu.be/Y7yBhaxJBE8

Moja kuzynka dziś wyjechała do Hiszpanii <3
Mom, please.

Już mówiłam, że mam męża? Jest nim bardzo miły i sexowny człowiek - Fernando Torres. Jestem jego mega wielką fanką. ; >

Pogoda jest do dupy - masakra. :c

Byłam wczoraj na rowerach przed SP7 < moja stara szkoła>. Wgl kosmos. Nowa elewacja, wymienione okna. Zajebiście wygląda. Az chcę tam wrócić. ; >

Papa <3